|
Coś jest nie tak z mojom koszatniczkom |
| Autor |
Wiadomość |
Jędrek
Gryzo-piórek
Gryzoń: Koszatniczka
Imię zwierzaka: Józek
Wiek: 11 Dni na forum: 13 Kwi 2008 Posty: 1
|
Wysłany: 2008-04-13, 11:10 Coś jest nie tak z mojom koszatniczkom
|
|
|
| Mam pytanie co oznacza piszczenie koszatniczek a i tak głośno piszczą tak jak by sie miały by zagrysc™ |
|
|
|
 |
Kosia
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Szynszyl
Imię zwierzaka: Brysia& Brysiek Senior; Brysiek&Manie
Pomogła: 15 razy Wiek: 16 Dni na forum: 30 Sty 2008 Posty: 427 Skąd: oc św
|
Wysłany: 2008-04-13, 11:34
|
|
|
a czy twoje koszaty to samiec i samiczka? samiec "śpiewa" po zapłodnieniu samiczki(śpiewa tzn drze się jakby go ze skóry obdzierali ) |
_________________ What if I wanted to break
Laugh it all off in your face
What would you do?
What if I fell to the floor?
Couldn’t take this anymore
What would you do, do, do? /The Kill, 30 second to mars |
|
|
|
 |
Mimka
Szara myszka
Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: mimi
Pomogła: 2 razy Dni na forum: 05 Kwi 2008 Posty: 47
|
Wysłany: 2008-04-14, 17:52
|
|
|
Ja też mam koszatniczki i tez tak robią jak opisujesz. nie martw się raczej się nie zagryzą, bo moje też tak robią i jeszcze żyją Ale jeśli masz samca i samiczkę to zgadzam się z powyższą odpowiedzą. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|