|
Narośl |
| Autor |
Wiadomość |
pixxa
Świnka (za)morska

Gryzoń: Mysz
Imię zwierzaka: myszki i szczury, koty, fretki
Pomogła: 2 razy Wiek: 20 Dni na forum: 20 Gru 2007 Posty: 53 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-02-09, 14:51
|
|
|
| Chyba lepiej oddzielić trochę tematu z tą kłótnią.. wasze chomiczki musicie często sprawdzać czy nie mają takich guzków.. zawsze może to być tylko ropień gdzie wystarczy jedna wizyta u weterynarza, który nakłuję igłą i będzie po sprawie..możliwe jednak że może to być nowotwór gdzie zwierzak po jakimś czasie będzie się męczył i należy go humanitarnie uśpić |
_________________

 |
|
|
|
 |
_Chomusia_
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Nike & Fanta
Pomogła: 11 razy Wiek: 13 Dni na forum: 05 Wrz 2007 Posty: 597 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: 2008-02-09, 14:55
|
|
|
| Cytat: | | [...]może to być nowotwór gdzie zwierzak po jakimś czasie będzie się męczył i należy go humanitarnie uśpić |
...lub zgodzić się na operację usunięcia go z miejscowym znieczuleniem. |
_________________
 |
|
|
|
 |
pixxa
Świnka (za)morska

Gryzoń: Mysz
Imię zwierzaka: myszki i szczury, koty, fretki
Pomogła: 2 razy Wiek: 20 Dni na forum: 20 Gru 2007 Posty: 53 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-02-09, 15:00
|
|
|
dokładnie... tylko problem jest też taki, że nie każdy weterynarz się zgodzi przeprowadzić taki zabieg...
no i trzeba się liczyć z tym, ze nie zawsze się uda... może być słabe serduszko, itd |
_________________

 |
|
|
|
 |
_Chomusia_
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Nike & Fanta
Pomogła: 11 razy Wiek: 13 Dni na forum: 05 Wrz 2007 Posty: 597 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: 2008-02-09, 15:19
|
|
|
| Właśnie dlatego lepiej jest zrobić znieczulenie miejscowe - wtedy większa szansa na sukces jest. No i oczywiście lepiej iśc do sprawdzonego weterynarza. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ala
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Świnka morska
Imię zwierzaka: Tosia
Pomogła: 1 raz Dni na forum: 07 Gru 2007 Posty: 207 Skąd: Stegna
|
Wysłany: 2008-02-09, 21:57
|
|
|
| pixxa napisał/a: | | Chyba lepiej oddzielić trochę tematu z tą kłótnią.. wasze chomiczki musicie często sprawdzać czy nie mają takich guzków.. zawsze może to być tylko ropień gdzie wystarczy jedna wizyta u weterynarza, który nakłuję igłą i będzie po sprawie..możliwe jednak że może to być nowotwór gdzie zwierzak po jakimś czasie będzie się męczył i należy go humanitarnie uśpić |
Pixxa ja już mówiłam, że się nie kłócę. Acha i co do guzów to masz rację, że trzeba sprawdzać czy chomik nie ma. ja od tamtego czasu często to robir. |
|
|
|
 |
Paula:)
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Pusia i Łatek
Pomogła: 11 razy Wiek: 15 Dni na forum: 04 Sie 2007 Posty: 338
|
Wysłany: 2008-02-10, 11:20
|
|
|
Ale często w małych miastach jest b. mało weterynarzy i rzadko który sie dotknie chomika i pomoże... |
_________________
 |
|
|
|
 |
_Chomusia_
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Nike & Fanta
Pomogła: 11 razy Wiek: 13 Dni na forum: 05 Wrz 2007 Posty: 597 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: 2008-02-10, 14:37
|
|
|
| U mnie w mieście jest przynajmniej jeden taki weterynarz (a raczej 2, ale w jednej przychodni), którzy potrafią dobrze wyleczyć chomika. Nie wiem, co by zrobili w przypadku takiego raka/guza, ale ogółem są warci polecenia. |
_________________
 |
|
|
|
 |
pixxa
Świnka (za)morska

Gryzoń: Mysz
Imię zwierzaka: myszki i szczury, koty, fretki
Pomogła: 2 razy Wiek: 20 Dni na forum: 20 Gru 2007 Posty: 53 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-02-10, 16:53
|
|
|
| Paula:) napisał/a: | Ale często w małych miastach jest b. mało weterynarzy i rzadko który sie dotknie chomika i pomoże... |
zawsze obok mniejszego miasta, jest to troszkę większe gdzie jakiś konkretny we się znajdzie
temat poleć weterynarza widnieje na forum |
_________________

 |
|
|
|
 |
Chomcia
Świnka (za)morska
Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Gapcio
Wiek: 12 Dni na forum: 11 Lut 2008 Posty: 54 Skąd: Gniezno
|
Wysłany: 2008-02-13, 16:32
|
|
|
| Miałam już kilka chomików żadem nie był chory czy możliwe jest że mój mały chomiczek zachoruje????? pixxa przykro mi z powodu śmierci twojego zwierzątka. |
|
|
|
 |
_Chomusia_
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Nike & Fanta
Pomogła: 11 razy Wiek: 13 Dni na forum: 05 Wrz 2007 Posty: 597 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: 2008-02-13, 16:39
|
|
|
| Nieco dziwne pytanie - każdy chomik może być chory. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ala
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Świnka morska
Imię zwierzaka: Tosia
Pomogła: 1 raz Dni na forum: 07 Gru 2007 Posty: 207 Skąd: Stegna
|
Wysłany: 2008-02-13, 17:36
|
|
|
| Chomcia przede wszystkim jak chcesz zapobiec nowotworowi musisz systematycznie przeglądać chomiczka. A gdy coś zauważysz musisz udać sie do weterynarza. On zdecyduje co będzie dalej ... |
| Ostatnio zmieniony przez Ala 2008-02-15, 08:51, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Marel
Skoczkowy mistrz

Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Śpioszka, Maluszi, Kubuś
Pomogła: 1 raz Wiek: 15 Dni na forum: 27 Paź 2007 Posty: 75 Skąd: z Torunia
|
Wysłany: 2008-02-14, 17:39
|
|
|
| Chomcia oczywiście, to, ze tamte nie chorowały, były tylko dowodem na to, ze nie miały pecha i dobrze sie nimi opiekowałaś:) Ale w każdej chwili, nie zależnie od opieki dobrej czy złej, chomik może zachorować. |
_________________ www.chomisiaki.pupile.com
www.moje-chomisiaki.blog.onet.pl
 |
|
|
|
 |
_Chomusia_
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Nike & Fanta
Pomogła: 11 razy Wiek: 13 Dni na forum: 05 Wrz 2007 Posty: 597 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: 2008-03-05, 16:26
|
|
|
Jeszcze co do tematu, to też jak zauważyłam, najczęściej zdarza się an nowotwór chorować chomiczkom tych dobrych właścicieli, co się nimi odpowiednio opiekują. Ostatnio zmarła prawdopodobnie na nowotwór chomiczka mojej znajomej - miała niecały rok |
_________________
 |
|
|
|
 |
Ala
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Świnka morska
Imię zwierzaka: Tosia
Pomogła: 1 raz Dni na forum: 07 Gru 2007 Posty: 207 Skąd: Stegna
|
Wysłany: 2008-03-05, 20:01
|
|
|
| świeczka dla niej (*) A co do tematu to chyba był na prawdę nowotwór, mój chomik miał podobne objawy do tych o których piszecie ... |
|
|
|
 |
Paula:)
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Pusia i Łatek
Pomogła: 11 razy Wiek: 15 Dni na forum: 04 Sie 2007 Posty: 338
|
Wysłany: 2008-03-05, 20:29
|
|
|
Moja na szczęście żadnych taki objawów nie mają. A rzeczywiście, masz rację Źutex - tak się dobrze opiekowała maleństwem a ta zmarła mając niecały roczek. Też od razu na myśl przyszedł mi nowotwór.
I nie trzeba się kierować tym, że jak chomik szaleje to sie mu polepsza - często tak jest, że jednego dnia gryzoń biega, jest radosny a na drugi dzień widzimy pupilka martwego |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|