|
Woda |
| Woda |
| Źródlana/mineralna |
|
30% |
[ 14 ] |
| Kran |
|
21% |
[ 10 ] |
| Ze studni |
|
0% |
[ 0 ] |
| Przegotowana |
|
47% |
[ 22 ] |
| Inne |
|
0% |
[ 0 ] |
|
| Głosowań: 46 |
| Wszystkich Głosów: 46 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Keely
Chomikuje swoją wiedzę

Gryzoń: Królik
Imię zwierzaka: Pusia
Pomogła: 5 razy Wiek: 12 Dni na forum: 31 Sie 2008 Posty: 374 Skąd: się biorą króliczki?
|
Wysłany: 2008-09-28, 16:42
|
|
|
Ja też daję z kranu. Wiem, że nie powinnam . Ale Pusia mineralnej nie lubi, a przegotowana to za duzo czasu. Ale daję czasami mojej Puśce herbatkę z rumianku na otarcie łez. |
|
|
|
 |
_Chomusia_
Szy(n)sz(yl)ek


Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Nike & Fanta
Pomogła: 11 razy Wiek: 13 Dni na forum: 05 Wrz 2007 Posty: 597 Skąd: Rawicz
|
Wysłany: 2008-10-21, 13:02
|
|
|
| Keely napisał/a: | Ja też daję z kranu. Wiem, że nie powinnam . Ale Pusia mineralnej nie lubi, a przegotowana to za duzo czasu. Ale daję czasami mojej Puśce herbatkę z rumianku na otarcie łez. |
Heh, no właśnie, z tym nie ma czasu jest największy problem Bo to wiadomo, zanim woda się zagotuje, ostudzi itp. to się zapomni |
_________________
 |
|
|
|
 |
Carisia
Chomikuje swoją wiedzę

Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Tutti
Pomogła: 1 raz Wiek: 12 Dni na forum: 21 Maj 2008 Posty: 467 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-10-21, 17:11
|
|
|
A studzi się naprawdę długo Ja jeszcze po 20 minutach dmucham na herbatkę, a co dopiero taka woda, która ma się wystudzić do temperatury najwyżej letniej... |
_________________
Mój blog |
|
|
|
 |
Keely
Chomikuje swoją wiedzę

Gryzoń: Królik
Imię zwierzaka: Pusia
Pomogła: 5 razy Wiek: 12 Dni na forum: 31 Sie 2008 Posty: 374 Skąd: się biorą króliczki?
|
Wysłany: 2008-10-21, 19:23
|
|
|
Powinno się wcześniej przegotować wodę i lód wrzucić. I taką wodą możemy schłodzić tą gorącą. Heh.
Najłatwiej podawać z kranu lub mineralną. Ale taką niegazowaną. I uwaga!!! Można zobaczyć, że są też wody delikatnie mineralizowane. To prawie to samo co woda gazowana więc - niepodawać. |
|
|
|
 |
Ashley
Chomikuje swoją wiedzę

Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Nutka
Pomogła: 2 razy Dni na forum: 28 Sie 2008 Posty: 155
|
Wysłany: 2008-10-22, 14:51
|
|
|
z kranu najłatwiej- lecz nie zdrowo
a mineralnej też nie powinno się podawac zaczęsto.. |
_________________ http://futerkowo.iforums.pl/ |
|
|
|
 |
Percia
Szczurzy intelektualista

Gryzoń: Świnka morska
Dni na forum: 22 Mar 2008 Posty: 33 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2008-10-22, 14:59
|
|
|
| jeśli daje się wodę z kranu to należy odstawić na 24h |
_________________ Moje świnki są cool. Lubią gdy im czytam horrory, słuchają Linkin Park i czasami podgryzają mi gitarę...
Jak ich nie kochać? |
|
|
|
 |
Keely
Chomikuje swoją wiedzę

Gryzoń: Królik
Imię zwierzaka: Pusia
Pomogła: 5 razy Wiek: 12 Dni na forum: 31 Sie 2008 Posty: 374 Skąd: się biorą króliczki?
|
Wysłany: 2008-10-22, 20:25
|
|
|
A co to daje? Wtedy zobaczysz, że na dnie leży taki rdzawy osad. Przydałoby się do dzbanuszka wlać ostudzoną wodę i po trzech dniach opróżniać i nową gotować. Ja kiedyś jak byłam w górach na klasowej wycieczce to znaleźliśmy żródło. Jaka ta woda była smaczna i czysta. Nalałam do pustej butelki i chciałam przywieźć Puśce. Ale jak wróciliśmy do ośrodka to ta woda była taka ciepła i niesmaczna. I Puśka nie dostała żródlanej wody. |
|
|
|
 |
agiś
Gryzo-piórek
Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: misiek
Wiek: 11 Dni na forum: 16 Paź 2008 Posty: 4
|
Wysłany: 2008-10-24, 13:14
|
|
|
| jak moja koleżanka brała ze źródełka wodę dla rybek to zaraz sie robiła zielona |
|
|
|
 |
Keely
Chomikuje swoją wiedzę

Gryzoń: Królik
Imię zwierzaka: Pusia
Pomogła: 5 razy Wiek: 12 Dni na forum: 31 Sie 2008 Posty: 374 Skąd: się biorą króliczki?
|
Wysłany: 2008-10-24, 15:26
|
|
|
| Bo ona nie zawiera żadnych środków konserwujących i jest pełna jakiś bakterii i w ogóle. A jestem ciekawa jak jest z wodą ze studni. Ma ktoś może doświadczenia z taką wodą? |
|
|
|
 |
Carisia
Chomikuje swoją wiedzę

Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Tutti
Pomogła: 1 raz Wiek: 12 Dni na forum: 21 Maj 2008 Posty: 467 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-10-26, 19:52
|
|
|
| Wodę ze studni najlepiej jeszcze przegotować, ja taką piję do herbaty. Przykładem wody ze studni może być warszawska woda oligoceńska. |
_________________
Mój blog |
|
|
|
 |
Keely
Chomikuje swoją wiedzę

Gryzoń: Królik
Imię zwierzaka: Pusia
Pomogła: 5 razy Wiek: 12 Dni na forum: 31 Sie 2008 Posty: 374 Skąd: się biorą króliczki?
|
Wysłany: 2008-10-27, 16:19
|
|
|
| Oni ją sprzedają w butelkach czy każdy jak chce to bieże ze studni? A czy np. twarda woda po przegotowaniu jest dobra dla gryzonia czy króliczka. Czy jednak twarda woda szkodzi? |
|
|
|
 |
Mmmisia96
Mysi ogonek

Gryzoń: Chomik
Imię zwierzaka: Rufus
Wiek: 12 Dni na forum: 09 Lis 2008 Posty: 21 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: 2008-11-10, 16:18
|
|
|
twarda woda raczej nie szkodzi chomikom, przecież ludziom nie szkodzi, ale przegotować nie zaszkodzi |
|
|
|
 |
lopik
Świnka (za)morska

Gryzoń: Chomik
Pomogła: 1 raz Wiek: 13 Dni na forum: 18 Lis 2008 Posty: 57
|
Wysłany: 2008-12-11, 16:33
|
|
|
jak mozecie dawac chomikowi kranówę!!!!!!!!!!!!!! tak nie wolno!!!!!!!najlepsza jest woda przegotowana/schłodzona.kranówa jest niezdrowa
a mam pytanie moj chomik ma jakies 4-5 tyg.pani w sklepie mowiła ze mogę mu dodac do wody troch e vibovitu na wzmocnienie nie mówię o całym wibovicie ,pół czy ćwiartce.poprostu trochę wkruszyć do wody.mogę tak zrobić? |
|
|
|
 |
Mimka
Chomikuje swoją wiedzę

Gryzoń: Koszatniczka
Imię zwierzaka: Chrupka i Azja
Pomogła: 4 razy Dni na forum: 05 Kwi 2008 Posty: 179
|
Wysłany: 2008-12-11, 18:15
|
|
|
| Ja daję moim chomiczkom czasami trochę Vibovitu Bobas... Ale moje są starsze... Ale takim młodym chomiczkom też nie powinno to zaszkodzic... A pół vibovitu to wydaję mi się, że jest to za duża dawka jak dla chomiczka.... |
_________________
 |
|
|
|
 |
lopik
Świnka (za)morska

Gryzoń: Chomik
Pomogła: 1 raz Wiek: 13 Dni na forum: 18 Lis 2008 Posty: 57
|
Wysłany: 2008-12-11, 18:50
|
|
|
"nie mówię o całym wibovicie ,pół czy ćwiartce."no przecież piszę ze nie poł.tylko troche wkruszyc:)
[ Dodano: 2008-12-11, 18:52 ]
| Keely napisał/a: | Ja też daję z kranu. Wiem, że nie powinnam . Ale Pusia mineralnej nie lubi, a przegotowana to za duzo czasu. Ale daję czasami mojej Puśce herbatkę z rumianku na otarcie łez. |
przecież przegotowywać wodę trzeba jak ma się gryzonia to trzeba się nim opiekować nie możesz przegotować i poczekać dosłownie kilku minut ,aż woda ostygnie?????????????????
[ Dodano: 2008-12-11, 18:54 ]
| Keely napisał/a: | Ja też daję z kranu. Wiem, że nie powinnam . Ale Pusia mineralnej nie lubi, a przegotowana to za duzo czasu. Ale daję czasami mojej Puśce herbatkę z rumianku na otarcie łez. |
przecież przegotowywać wodę trzeba jak ma się gryzonia to trzeba się nim opiekować nie możesz przegotować i poczekać dosłownie kilku minut ,aż woda ostygnie????????????????? |
|
|
|
 |
|
|